#n 0
#k 1,2,
#z
#e
1.                  
                    
 Bd chwali Pana, 
 bo to On usysza  
gos mego bagania, 
On nakoni ku mnie 
 Swego ucha w dniu, 
 w ktrym woaem.  
                    
                    
#e
                    
   Wizy mierci    
   oplatay mnie,   
   dosigay mnie   
     otchanie,     
   lecz woaem,    
wierzc w Jego moc: 
    uratuj mnie,    
     mj Panie.     
                    
#z
#e
2.Moje oczy od ez, 
   nogi od upadku   
   uchroni Pan,    
   uchroni Pan.    
On ocali od mierci
     On wyrwa      
    z ciemnoci.    
    Bd chodzi    
  w krainie ycia   
 w Jego obecnoci.  
